środa, 8 stycznia 2014

Nataszko, "w realu gubisz się"

Nataszko oj Nataszko... Wszyscy mają z Ciebie bekę. No ale przecież:

Mam lajki na fejsie
W realu gubię się
Jestem królową z bajki


...więc co cię to boli, no nie? Podobno "nie ważne jak o tobie mówią, ważne że mówią". 
A tak na serio. Najpierw w Internecie (kwejki, demotywatory i inne "mądre" strony) dały mi po oczach memy z Nataszką i jej rolowaniem. Następnie w radiu o tym dyskutowali.
Tak więc trzeba to było usłyszeć i zobaczyć na własne oczy. Z tym "usłyszeniem" było ciężko ponieważ nie zrozumiałam ani słowa więc otworzyłam sobie stronę z tekstem piosenki. I już teraz wiem, że nic nie wiem. Bo może chodzi o to, że dopiero oglądając/słuchając tej piosenki na jakimś kwasie czy czymś, dociera prawdziwy sens tego utworu? Albo słuchając od tyłu, oglądając w lustrze/do góry nogami? Albo no nie wiem, potrzebny jest jakiś specjalny program, który ukaże prawdziwe oblicze "Rolowania"? Lub trzeba bardzo-tajemnicze-i-nikomu-nie-znane zaklęcie rzucić (ja stawiam na Rollin' ) i wtedy zaczyna się rozumieć? 
Jak dla mnie to to nie jest możliwe aby 37-letnia (!!!) bardzo ładna kobieta nagrała taką piosenkę i taki teledysk z własnej nieprzymuszonej woli. A jeżeli tak, to naprawdę świat upada lecz ja nie chcę upaść razem z nim.

niedziela, 5 stycznia 2014

I'm covering my ears like a kid
When your words mean nothing

Męczy mnie ta piosenka od paru miesięcy. Bo cały czas puszczaj ją w radiu (a niestety, w pracy jestem zmuszona do słuchania radia przez 8h dziennie). I po prostu do mnie nie trafia.
Rewolucje w muzyce, showbiznesie itp itd. Ok. Ale w takim bądź razie, równie dobrze Black Eyed Peas mogli nagrać teledysk do "Where is the love" siedząc na kiblu i srając.
Albo piosenka Naughty Boy "La la la" mogłaby przecież pokazywać "szalone nastolatki" na wyprzedażach - Why Not?
Skoro Miley Cyrus może śpiewać o jakimś tam złamanym sercu, że "Nigdy nie mów że po prostu odeszłam. Zawsze będę cię chcieć" (historia miało istotna) w teledysku, który bardziej pasuje do piosenki Liroya "Jebać mi się chce" to ja bardzo dziękuje za muzykę dla mas.
Wyć o miłości, stracie i całym tym śmietniku a ocierać się gołą dupą o kulę do burzenia, obciągać młota i ogólnie latać nago przez 3:42 minuty? No łał. Po prostu fantastycznie! Poczekam parę lat i wszystko będzie sprzedawane cyckami i dupami (a może jakieś męskie części ciała by się w końcu znalazły?) bo czemu by nie? Zanim poznasz swoją Drugą Połówkę, cała reszta społeczeństwa już będzie wszystko o niej/nim wiedzieć i wszystko widzieć. Ani odrobiny tajemniczości, odkrywania, poznawania.
Więc co nadchodzi? To że golizna będzie W S Z Ę D Z I E.
Że inny obraz będzie nam tworzyć wyobraźnia po tym co słyszymy, a co innego będziemy widzieć.
Że "prywatność" i "osobiste" przestaną mieć jakiekolwiek znaczenie.
I to że jeszcze trochę i powrócimy do czasów kamienia łupanego, gdzie ubrania nie były nikomu potrzebne.

sobota, 10 sierpnia 2013

Przespać życie

Idąc ciemną drogą,  w środku nocy
Nie idź w głąb ciemności
Bo już nigdy z niej nie wrócisz.
Pamiętaj że nawet na najbardziej opuszczonej drodze
Są latarnie.
Potrzebujesz tylko kogoś,
Kto będzie je dla ciebie zapalać
Oświetlając ci drogę
Abyś nie zbłądził w ciemności.
Gwiazd wtedy nie ujrzysz,
Nie wypowiesz życzenia gdy któraś będzie spadać
Lecz będzie przy tobie ktoś,
Kto wesprze cię gdy sił i wiary zabraknie.

Your choice.